Budżet domowy - konto razem czy osobno

Budżet domowy – konto razem czy osobno?

Decydując się na wspólne życie ze swoim partnerem czy partnerką stajemy przed wieloma dylematami, bo jak połączyć nagle dwa światy, które dotychczas żyły sobie gdzieś osobno. Miały osobne wydatki, plany i pomysły na życie. Związek to sztuka kompromisu, ale czy trzeba dzielić się wszystkim?

 

Podział obowiązków.

Wspólne zamieszkanie ma swoje plusy i minusy. Czasami ciężko przestawić się na nowe tory i nauczyć żyć z kimś pod jednym dachem. Mnóstwo rzeczy wymaga ponownego rozpatrzenia, trochę jak wynajdowanie koła od nowa, bo nawet tak prozaiczne czynności jak gotowanie, sprzątanie czy czas wolny trzeba podzielić między sobą. Oczywiście, wszystko jest do zrobienia, w przeciwnym razie, nie byłoby tylu udanych związków i szczęśliwych par, warto jednak pamiętać, że wspólne mieszkanie nie oznacza od razu rezygnacji z siebie i swoich indywidualnych potrzeb.

 

Budżet domowy – konto wspólne czy osobno?

Wchodząc w nowy związek albo decydując się na wspólne wynajęcie mieszkania, jesteśmy już na pewno posiadaczami własnego konta i na pewno także sami na siebie zarabiamy. Nie warto więc nagle z tego rezygnować i tworzyć wspólne konto zamykając to osobiste. Oczywiście, świetnym pomysłem byłoby stworzenie jednego konta, na które każdy z nas przesyła co miesiąc jakąś umówiona wcześniej kwotę, którą później przeznaczamy albo na rachunki i codzienne życie, albo na przykład na wczasy lub zakup czegoś większego do domu. Można umówić się na konkretną kwotę albo na jakiś procent naszych zarobków, jeżeli różnica w naszych pensjach jest znacząca. 40% z 2500 zł i 4000 zł będzie na pewno dużo sprawiedliwszym podziałem niż przelew na dwa tysiące od każdego z partnerów. To tylko przykład, ale pokazuję istotę problemu, jednak w toku wzajemnych rozmów można znaleźć własne rozwiązania.

 

Własne wydatki.

Zmiana trybu życia nie musi wpływać na rezygnację z własnych przyjemności. Dlatego osobne konto jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ nawet po wspólnym spłaceniu rachunków i zrobieniu zakupów, zostaje nam pewna kwota, którą możemy przeznaczyć na własne przyjemności, albo po prostu odkładać na przykład na święta i prezent dla partnera. Kupowanie prezentów ze wspólnej karty może mijać się z celem, ponieważ traci element tajemniczości i przestaje być niespodzianką.

Na pytanie czy para chce prowadzić konto wspólnie czy osobno trzeba odpowiedzieć sobie indywidualnie i wziąć pod uwagę wszystkie plusy i minusy każdej z opcji. Być może w niektórych przypadkach wspólne konto będzie lepszym rozwiązaniem, ale warto zachować pewną niezależność.

 

Budżet domowy – konto razem czy osobno?
Oceń post